Rwanda, małe państwo w środkowej Afryce, pełne przeciwności. Nie ma dostępu do morza a rozwija się podobno szybciej od portowych sąsiadow. Ma za to prezydenta – przestępcę, z sądowym wyrokiem, co przez naród jest “proszony” o 3 kadencję. Państwo z jedynymi w Afryce objawieniami Maryi w Kibeho i największym na świecie ludobójstwem.
Spotkaliśmy tu wspaniałych polskich misjonarzy i uchodźców z Kongo. Siostry zakonne i pracujących na polach ryżowych, więźniów. Pierwsze nasze afrykańskie państwo z formalnościami wizowymi w internetowym formularzu aplikacyjnym i kupowanymi za krowy, żonami.
Przygód było wiele, więc zapraszamy na relacje!