© 2014 Łopacińskich Świat. All Rights Reserved.
Żadna część tego serwisu internetowego
nie może być kopiowana lub dystrybuowana
w żadnej formie bez pisemnej zgody
właściciela serwisu.
Projekt i wykonanie:
Studio reklamy ADGRAPE

Rodzinna wyprawa dookoła świata

www.lopacinskichswiat.pl

Wyniki wyszukiwania dla tagu: 2014 wrzesień


La Havana- socjalistyczne powitanie

Jak można było do dziś utrzymać utopijny socjalizm? Jak można tak zniewolić ludzi, żeby zaakceptowali idiotyczne ustalenia. Do niedawna Kobańczyk nie mógł sprzedać mieszkania i samochodu. Nie można mu było skorzystać z hotelu. Do dziś funcjonuje na Kubie nakaz pracy i darmowy posiłek dla każdego obywatela, dwie waluty i autobusy dla lokalnych i turystów. Jeszcze niedawno 12-letnie dzieci musiały rostawać się z rodzicami i wyjeżdżać do tzw. “Escuela del campo”, czyli “polnych szkół”. Tam, poddawane indoktrynacji, uczyły się i pracowały, odwiedzając dom rodzinny kilka razy w roku. O kolejnych dziwadłach dowiedziałem się już na miejscu.


Jak tu żyć panie Fidel, jak żyć?

Damas en blanco - Kobiety w bieli”. To żony internowanych ludzi, którzy po kilka lub kilkanaście lat przesiedzieli w politycznych więzienach.

Ksiądz przestrzegał nas, żebyśmy uważali podczas spotkania z nimi. Są zawsze otoczone funkcjonariuszami bezpieki i nieustannie inwigilowane. Podczas świąt państwowych często Castro aresztuje je, żeby nie zakłócały “wielkich rewolucyjnych wydarzeń”. Nie mogłem odpuścić.


Cygara za 10 groszy

Natchnęliśmy się na kilka polskich akcentów. Obok kościoła Świętego Franiszka jest ławeczka Chopina a na przepięknym cmentarzu COLON leży polski generał. Roloff Carlos Mialowski zajmował tu nawet funkcje ministerialne.


10 milionów ludzi Bogoty

Centrum poznaliśmy sami, wypożyczając dwa dni pod rząd, darmowe rowery a dziś familia Rojas pokazała nam okolice Bogoty. Wielkie miasto wchłania mniejsze miejscowości a ten proces odbywa się bardzo dynamicznie. Bogota rozciąga się w każdym kierunku. Nie oszczędza nawet okolicznych gór a mówimy naprawde o potężnych wzniesieniach, bo miasto leży na wysokości 2600 metrów n.p.m. Zwiedziliśmy właśnie takie osiedla, które jeszcze niedawno funkcjonowały jako samodzielne jednostki administracyjne. To fenomen państw latynoamerykańskich, które mając wiele niedostępnych obszarów koncentrują przemysł, handel, politykę i życie w kilku wielkich aglomeracjach.


Kolumbia, Bogota

Tu chyba padł rekord. w Bogocie mieliśmy 5 prezentacji na uniwersytecie!

Paulo z Ciudad de Panama

Stolica Panamy ma od dziś twarz Paula Ventany, który nas tu gościł. 73 letni Paulo jest emerytowanym nauczycielem i choć czas wybył na jego postaci swoje znaki, to jest pełen wigoru i ochoty do życia. Taka jest właśnie Panama. Z jednej strony stara, kolonialna i dostojna. Często biedna, zaniedbana z rozsypującymi się kamieniczkami. Jednocześnie za rogiem, piękna, dostojna i nowoczesna. Centrum biznesu z drapaczami chmur, nazywane jest Nowym Yorkiem południa.


Cali - światowa stolica samby

Po Cali oprowadził nas Robert, który mieszka tu od paru lat. Spędziliśmy razem cały dzień. Poznaliśmy, u niego w domu kolumbijską narzeczoną. Robert zna miasto jak miejscowy. Znalazł nam świetną miejscówkę na tani i smaczny obiad, wspiął się z nami na szczyt (nie pamiętam nazwy), z którego można było podziwiać panoramę Cali a na koniec zabrał nas nas do lokalu na wymianę językową i darmową lekcję samby.

Świnki morskie z Ipiales

Przeprowadziliśmy tam 4 prezentacje z dziećmi i osobami dorosłymi. Kolumbia to państwo, w którym mieliśmy 9 prezentacji. Wojtek dostał zaproszenie od Enrike na przyjazd za rok. Będzie spał u rodziny Enrika i uczył dzieci w szkole języka angielskiego. Po zaproszeniu do świadkowania na weselu, które otrzymaliśmy od Moniki i Hernana z Bogoty, to już drugie zaproszenie do Kolumbii. Kto wie… Może faktycznie tu wrócimy.

Esmeraldas, czyli Ambasador dotrzymał słowa

Kilka miesięcy temu pojechaliśmy do Warszawy, dogadać szczegóły indyjskiej wizy. Hindusi dając wizę obligują każdego, aby wykorzystać ją w ciągu 6 miesięcy, od daty wbicia. Mając zaplanowane Indie na 9 miesiąc naszej wyprawy, chcieliśmy namówić panią Ambasador na specjalne pozwolenie. Nie załatwiliśmy nic, ale wychodząc zauważyliśmy w tym sam budynku ambasadę Ekwadoru.


Quito - Mitad del Mundo

Jak ktoś jest w Quito, to musi zobaczyć MITAD DEL MUNDO- środek świata. Choć linia równika, dzieląc Kulę Ziemską na dwie części, przebiega przez cały świat, przecinając z 15 państw, ma długość 40.076 kilometrów to tylko w Quito postanowiono pomnik.

Kolumbia, Ipiales

Nieźle się tu napracowaliśmy. W Kolumbii zorganizowaliśmy najwięcej prezentacji.